Opinie Czy potrzebujemy jeszcze wypraw narodowych
Refleksja o polskich wyprawach narodowych: co dawał model z lat 70–80, czego dziś brakuje środowisku alpinistycznemu i czy publiczne finansowanie ma sens — i gdzie.
Redaktor prowadzący On The Summit. Pisze o wyprawach, aklimatyzacji i etyce alpinizmu na podstawie relacji uczestników, książek wyprawowych i rozmów z ludźmi gór. Sam chodzi po Tatrach i Alpach jako turysta wysokogórski.
Opinie Refleksja o polskich wyprawach narodowych: co dawał model z lat 70–80, czego dziś brakuje środowisku alpinistycznemu i czy publiczne finansowanie ma sens — i gdzie.
Opinie Kiedy wybieram alpinizm solo, a kiedy wspinaczkę w zespole — i dlaczego ta decyzja nigdy nie jest kwestią odwagi, lecz konkretnej analizy terenu, pogody i własnego stanu.
Trekking Czterodniowy trekking Mestia–Uszguli w Swanetii: co w nim alpejskie, co go przewyższa, co rozczarowuje, ile kosztuje i dlaczego wróciłem po raz drugi.
Wyprawy Co naprawdę dzieje się z ciałem i sprzętem na pierwszym biwaku na 6000 metrów — śpiwór, namiot, kuchenka, oddychanie i trzy rzeczy, których żaden ekwipunek nie zastąpi.
Opinie Dlaczego mimo dwudziestu lat w wysokich górach nie używam tlenu — i jak myślę o granicy, którą jego komercjalizacja przesuwa w alpinizmie.
Trekking Torres del Paine i Fitz Roy z bliska: wiatr, który przewraca z nóg, drogi system rezerwacji, pogoda zmieniająca się w cztery godziny. Czego nie powie przewodnik.
Wyprawy Powrót z bazy bez szczytu to jedno z trudniejszych doświadczeń w górach. Jak rozmawiać z zespołem, sponsorem i rodziną — i kiedy próbować jeszcze raz.
Opinie Dwadzieścia lat w górach to wystarczająco dużo, żeby zobaczyć zmiany: drożejące permity, komercyjne wyprawy, kolejki i social media. Co zostało, co zniknęło.
Trekking TMB we wrześniu lub październiku to inna trasa niż ta sama pętla w lipcu — ciszej, chłodniej, z zamkniętymi schroniskami i jesiennymi kolorami Alp.
Wyprawy Aklimatyzacja w Andach i Himalajach to dwa różne doświadczenia — różni je klimat, logistyka, tempo wchodzenia i to, co dzieje się w głowie wspinacza.