
Mestia–Uszguli w Gruzji — alternatywa dla Alp
Czterodniowy trekking Mestia–Uszguli w Swanetii: co w nim alpejskie, co go przewyższa, co rozczarowuje, ile kosztuje i dlaczego wróciłem po raz drugi.

Czterodniowy trekking Mestia–Uszguli w Swanetii: co w nim alpejskie, co go przewyższa, co rozczarowuje, ile kosztuje i dlaczego wróciłem po raz drugi.

Torres del Paine i Fitz Roy z bliska: wiatr, który przewraca z nóg, drogi system rezerwacji, pogoda zmieniająca się w cztery godziny. Czego nie powie przewodnik.

TMB we wrześniu lub październiku to inna trasa niż ta sama pętla w lipcu — ciszej, chłodniej, z zamkniętymi schroniskami i jesiennymi kolorami Alp.
Trekking GR20 to nie szlak turystyczny. To dwa tygodnie negocjacji z granitem, wiatrem i własnymi kolanami. Europejska klasyka, o której Polacy wiedzą mniej, niż powinni.
Trekking Klasyczny 170 km wokół Mont Blanc. Trasa, schroniska, rezerwacje, pogoda, koszty — i trzy rzeczy, o których nikt nie mówi wprost, a które przesądzają o sukcesie pierwszej wyprawy.