
Tlen w wysokich górach — granica, której nie chcę przekraczać
Dlaczego mimo dwudziestu lat w wysokich górach nie używam tlenu — i jak myślę o granicy, którą jego komercjalizacja przesuwa w alpinizmie.

Dlaczego mimo dwudziestu lat w wysokich górach nie używam tlenu — i jak myślę o granicy, którą jego komercjalizacja przesuwa w alpinizmie.

Dwadzieścia lat w górach to wystarczająco dużo, żeby zobaczyć zmiany: drożejące permity, komercyjne wyprawy, kolejki i social media. Co zostało, co zniknęło.
Opinie Obiektywna trudność nie idzie za wysokością. Prawdziwie trudne ściany świata rozciągnięte są w Patagonii, Karakorum i na Alasce. Himalaje to głównie logistyka.
Opinie Pokolenie lodowych wojowników odchodzi. Młodzi polscy alpiniści nie chcą już powtarzać ich dróg. Chcą robić własne — i to zmienia więcej, niż się wydaje.
Opinie Po latach dominacji Himalajów Nepalu polski alpinizm wysokogórski przesuwa się na zachód. Trzy powody, dla których Karakorum jest teraz mentalnie ważniejszy niż Everest.