Ignacy Walenty Nendza – taternik, instruktor, uczestnik wypraw
Ignacy Walenty Nendza urodził się 16 stycznia 1944 w katowickim Wełnowcu. Zmarł 11 kwietnia 2024 w Katowicach w wieku 80 lat. Był członkiem honorowym Klubu Wysokogórskiego Katowice i współorganizatorem Harcerskiego Klubu Taternickiego im. gen. Mariusza Zaruskiego, w którym przez lata szkolił młodych wspinaczy. Pracował w Zakładach Wytwórczych Urządzeń Sygnalizacyjnych razem z Jerzym Kukuczką, a w górach uczestniczył w wyprawach na Lhotse, Makalu, w Andach i Ałtaju Mongolskim. Przez prawie dziesięć lat prowadził szkolenia wspinaczkowe w Dolinie Kobylańskiej, wychowując pokolenia śląskich alpinistów. W 2015 roku przewodniczył komitetowi budowy pomnika alpinistów KW Katowice, a w 2019 otrzymał Nagrodę im. Józefa Kocurka. W 2025 roku jego imieniem nazwano park w rodzinnym Wełnowcu.
Skąd wyszedł: młodość, klub, pierwsze góry
Ignacy Walenty Nendza przyszedł na świat 16 stycznia 1944 w Katowicach, w dzielnicy Wełnowiec, która wówczas dopiero wchodziła w skład miasta. W młodości wstąpił do Związku Harcerstwa Polskiego. To właśnie w ramach harcerstwa zetknął się z taternictwem i alpinizmem. Współorganizował Harcerski Klub Taternicki im. gen. Mariusza Zaruskiego w Katowicach, który stał się ważnym ośrodkiem szkoleniowym dla śląskich wspinaczy. Swoją działalność w klubie łączył z pracą w śląskich zakładach przemysłowych. Był także członkiem Klubu Wysokogórskiego w Katowicach, a później otrzymał godność członka honorowego. Pierwsze kroki w górach stawiał w Tatrach, gdzie zdobywał podstawy techniki alpinistycznej. Wkrótce jego zainteresowania sięgnęły dalej – w latach 70. brał udział w wyprawach speleologicznych, między innymi w Triglavskiej Breźnie w Słowenii i w jaskini Ghar Parau w Iranie. Jaskinie i ściany prowadziły go potem w Himalaje, Andy i góry Azji Środkowej.
Główne dokonania
W 1979 roku Nendza wziął udział w wyprawie na Lhotse – tej samej, podczas której 4 października Andrzej Czok, Jerzy Kukuczka, Zygmunt Heinrich i Janusz Skorek dokonali pierwszego polskiego wejścia na szczyt. Nendza nie był wśród zdobywców, ale uczestniczył w pracach wyprawy. Trzy lata później, w 1982, znalazł się w zespole na Makalu – 10 października Andrzej Czok wszedł samotnie na wierzchołek. W tym samym okresie Nendza wspinał się w Karakorum, Atlasie, Ałtaju Mongolskim, a także na wulkanach Keli Mutu i Merapi w Indonezji. W latach 1984-1993 był instruktorem szkoleń wspinaczkowych w Dolinie Kobylańskiej na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. To właśnie tam, w skałach jurajskich, szkolił kolejne pokolenia śląskich alpinistów. W nekrologu opublikowanym przez Klub Wysokogórski Katowice napisano: „Wychował i wyszkolił wiele pokoleń śląskich i katowickich wspinaczy”.
W sezonie 1985-1986 uczestniczył w wyprawie transandyjskiej, która objęła Andy Patagońskie – między innymi Cerro Solo – a następnie Aconcaguę, Andy Chilijskie, Boliwijskie i Peruwiańskie. W 2015 roku został przewodniczącym Honorowego Komitetu Budowy Pomnika alpinistów KW Katowice, którzy zginęli w górach. 28 października 2015 przeciął wstęgę podczas odsłonięcia monumentu w Parku Kościuszki w Katowicach. Relacja z tej uroczystości, opublikowana przez Polski Związek Alpinizmu, wspomina: „Ceremonia była bardzo wzruszająca szczególnie podczas wystąpienia naszych klubowych kolegów: Walka Nendzy oraz Piotra Xięskiego”. W 2019 roku otrzymał Nagrodę im. Józefa Kocurka „za działalność społeczną na rzecz Katowic”. Był odznaczony Złotym i Srebrnym Krzyżem Zasługi oraz Krzyżem „Za Zasługi dla ZHP”.
Ostatnia wyprawa
Ignacy Walenty Nendza zmarł 11 kwietnia 2024 w Katowicach. Miał 80 lat. Pożegnanie odbyło się 16 kwietnia 2024 w kościele św. Józefa Robotnika w Katowicach-Józefowcu. Został pochowany na cmentarzu przy ulicy Józefowskiej w Katowicach.
Dziedzictwo w faktach
Największym wkładem Nendzy w polski alpinizm była praca instruktorska i wychowawcza. Jako współorganizator Harcerskiego Klubu Taternickiego oraz instruktor w Dolinie Kobylańskiej wyszkolił wielu wspinaczy, w tym Jerzego Kukuczkę i Artura Hajzera. W 2019 roku uhonorowano go Nagrodą im. Józefa Kocurka, a w 2025 roku park w katowickim Wełnowcu otrzymał jego imię. Był odznaczony Złotym i Srebrnym Krzyżem Zasługi oraz Krzyżem „Za Zasługi dla ZHP”. Jego nazwisko pojawia się w relacjach z wypraw himalajskich, andyjskich i speleologicznych, ale przede wszystkim pozostaje w pamięci jako nauczyciel i mentor, który – jak napisali koledzy z Klubu Wysokogórskiego Katowice – „wychował i wyszkolił wiele pokoleń śląskich i katowickich wspinaczy”.
Czytaj też: Jerzy Kukuczka, Artur Hajzer i Janusz Skorek.