Newsletter
Schroniska

Bacówka PTTK pod Honem — cichy taras nad Cisną

Bartek Nowacki 18 kwietnia 2026 3 min czytania

Hon (820 m) to niezbyt efektowny szczyt w Bieszczadach Zachodnich — raczej leśny grzbiet niż dumna góra. A jednak stojąca u jego stóp bacówka PTTK jest jednym z tych obiektów, do których wraca się bez konkretnego powodu. Może dlatego, że leży wystarczająco blisko Cisnej, żeby dojść bez wypraw, i wystarczająco daleko, żeby zapomnieć, że Cisna w ogóle istnieje.

Lokalizacja i historia

Bacówka leży na wysokości ok. 720 m n.p.m., na zalesionym stoku pomiędzy Cisną a Liszną, w Bieszczadach Zachodnich. Obiekt powstał w ramach wspomnianego programu bacówek studenckich PTTK w latach siedemdziesiątych XX wieku. Od tamtej pory niewiele się zmieniło — sama bryła, układ pomieszczeń, nawet piec wydają się pamiętać pierwsze pokolenie turystów.

Historia Cisnej to historia bieszczadzkiego przemysłu drzewnego, wąskotorówki i dawnych wsi łemkowskich. Bacówka pod Honem jest obiektem stosunkowo młodym, ale wpisuje się w ten krajobraz tak naturalnie, że trudno uwierzyć, iż nie stała tu zawsze.

Jak dojść

Dojście do bacówki jest stosunkowo proste, co czyni ją dobrym wyborem na pierwszy nocleg bieszczadzki lub jako przerwa w dłuższej wędrówce grzbietowej.

  • Z Cisnej zielonym szlakiem — ok. 1,5 h, najłatwiejszy wariant
  • Z Dołżycy żółtym szlakiem — ok. 1 h, krótka podejściówka
  • Ze Smereka niebieskim szlakiem trawersem — ok. 3 h
  • Z Liszny zielonym szlakiem od południa — ok. 2 h

Czego się spodziewać

Obiekt jest mały, drewniany, pachnący tym, czym pachnie każda porządna bacówka — deską, piecem i lasem. Miejsca noclegowe w salach zbiorowych na poddaszu, prąd ograniczony, woda z własnego ujęcia. Kuchnia oferuje klasykę schroniskową: zupy, pierogi, placki, kaszę, jajecznicę o poranku. Zimą kominek w jadalni zmienia to miejsce w coś pomiędzy domem a bazą.

Bacówka ma też reputację miejsca, gdzie wędrowcy zagadują do siebie bez oporów. Goście często wracają tu po latach, żeby sprawdzić, czy nic się nie zmieniło. Zwykle sprawdza się, że nie.

Co warto zobaczyć w okolicy

Bieszczady Zachodnie nie mają efektownych połonin, ale mają coś, co ich wschodni sąsiedzi utracili — spokój. Spod Honu blisko do wielu bieszczadzkich ikon mniejszej skali.

  • Cisna i Bieszczadzka Kolejka Wąskotorowa — punkt wypadowy
  • Chryszczata (997 m) — najwyższy szczyt Bieszczadów Zachodnich
  • Jezioro Solińskie — w promieniu godziny jazdy, warianty rowerowe
  • Połonina Wetlińska i Smerek — dłuższe wyprawy na wschód
  • Dawne wsie bojkowskie — Studenne, Roztoki, Polanki

Bartek Nowacki

Historyk alpinizmu

Dokumentalista i historyk polskiego alpinizmu. Od lat zbiera biogramy wybitnych polskich himalaistów, opisy górskich schronisk i zapomniane fragmenty historii polskich wypraw. Stały autor On The Summit.