Schronisko PTTK na Lubaniu — gorczańska samotnia
Lubań nie jest szczytem najtrudniejszym, najwyższym ani najbardziej uczęszczanym w Gorcach. Jest jednak szczytem o widoku, który po zobaczeniu trudno zapomnieć. Ze szczytu — i z tarasu schroniska kilkadziesiąt metrów poniżej wierzchołka — roztacza się jedna z najszerszych panoram w polskiej części Karpat: Pieniny z Trzema Koronami na pierwszym planie, za nimi Tatry Zachodnie i Wysokie, a przy wyjątkowo przejrzystym powietrzu — nawet odległa sylwetka Babiej Góry po zachodzie. To widok, który nadaje miejscu spokojny, medytatywny charakter. Schronisko jest małe, ciche i właściwie pozbawione atrakcji poza tym jednym — ale ten jeden argument wystarcza w zupełności.
Lokalizacja i historia
Lubań leży na wysokości 1211 m n.p.m., na południowo-wschodnim krańcu Gorców, w miejscu, gdzie grzbiet masywu zaczyna opadać ku Dunajcowi i Pieninami. Administracyjnie to teren gminy Ochotnica Dolna i gminy Krościenko nad Dunajcem, co już samo w sobie obrazuje graniczne położenie: Gorce są tu już niemal Pieninami, a Dunajec widać z grzbietu szlaku przez cały rok.
Historia schroniska sięga okresu międzywojennego, kiedy PTT rozbudowywało sieć obiektów w Gorcach. Pierwsze schronisko na Lubaniu lub w jego bliskiej okolicy powstało przed II wojną światową i służyło turystom z Nowego Targu, Nowego Sącza i Krościenka. Wojnę teren przeżył z ogromnymi zniszczeniami — budynki turystyczne w tej części Gorców były eksploatowane przez różne formacje wojskowe, a ich stan po 1945 roku był w wielu przypadkach opłakany.
Schronisko na Lubaniu spłonęło w 1978 roku — dokładna przyczyna pożaru nie jest pewna, choć w lokalnych przekazach powtarza się kilka wersji. Po pożarze PTTK podjęło decyzję o odbudowie i w pierwszej połowie lat osiemdziesiątych na grzbiecie stanął nowy obiekt. Budynek jest prostszy i bardziej funkcjonalny niż jego przedwojenny poprzednik — charakterystyczna beskidzka forma, drewniane okładziny elewacji, przeszklony taras od strony widokowej. Kilkanaście miejsc noclegowych, kuchnia schroniskowa, brak pretensji do luksusów.
Przez Lubań biegnie Główny Szlak Beskidzki — długodystansowy szlak czerwony, który łączy całe polskie Karpaty od Ustronia po Bieszczady. Dla przechodzących nim wędrowców Lubań jest jednym z ważniejszych punktów w Gorcach, oferującym nocleg po długim odcinku z Turbacza lub przed zejściem do Szczawnicy.
Jak dojść
- Z Krościenka nad Dunajcem zielonym szlakiem przez Hromadę — ok. 3–3,5 h; trasa przez las bukowo-jodłowy, stopniowo wznosząca, dostępna przez cały rok
- Z Ochotnicy Dolnej czerwonym szlakiem GSB — ok. 3 h; trasa prowadząca przez typowe gorczańskie wsie i hale; dobre widoki od połowy trasy
- Z Ochotnicy Górnej niebieskim lub zielonym szlakiem — ok. 2–2,5 h; krótsze podejście ze wsi położonej już wysoko w dolinie; parking przy kościele w centrum wsi
- Z schroniska na Turbaczu (1309 m) GSB w stronę wschodnią — ok. 3,5–4 h; długi traverse grzbietowy Gorców; trasa jednego z klasycznych beskidzkich dni pieszych
- Z Dębna koło Nowego Targu żółtym szlakiem — ok. 3–3,5 h; rzadziej uczęszczana opcja od strony Podhala; trasa oferuje widoki zarówno na Tatry jak i na Gorce
Dojazd samochodem prowadzi do Krościenka (z kierunku Nowego Targu i Szczawnicy) lub do Ochotnicy (z Nowego Targu przez Tylmanową). Obydwa miejsca mają nieofficjalne parkingi przy wylotach szlaków. W sezonie letnim Krościenko bywa przepełnione turystami spływającymi Dunajcem — wyjazd przed godziną 9:00 eliminuje problemy z parkowaniem.
Czego się spodziewać
Schronisko na Lubaniu ma charakter autentycznej górskiej samotni — w najlepszym tego słowa znaczeniu. Ruch jest umiarkowany nawet w szczycie sezonu. Jesienią — a jesień na Lubaniu trwa zwykle do połowy listopada — przy dobrym niebie szczyty pieniń i tatrzański horyzont widać tak wyraźnie, że można rozróżniać poszczególne wierzchołki. To najpiękniejsza pora dla odwiedzających to miejsce.
Kuchnia schroniskowa oferuje tradycyjny zestaw: zupa, drugie danie, napoje gorące. Noclegi w kilkunastu miejscach zbiorowych — dla grup wędrowców GSB i turystów weekendowych. W sezonie rezerwacja bywa konieczna przy grupach powyżej 8 osób.
Widok z tarasu o zachodzie słońca to punkt kulminacyjny dnia na Lubaniu. Pieniny nabierają wtedy barw pomarańczowych i różowych, a Tatry — przy odpowiednim kącie światła — wyglądają jak dekoracja z innego wymiaru. Kilka pokoleń fotografów przychodziło tu specjalnie po to zdjęcie i wracało z wynikiem.
Zimą schronisko jest rzadko otwarte dla turystów indywidualnych — dojście bywa trudne przy pokrywie śnieżnej, a obsługa ogranicza działalność do grup wcześniej rezerwujących. Informacje o aktualnym harmonogramie zimowym najlepiej uzyskać telefonicznie przed planowaniem wyjścia.
Co warto zobaczyć w okolicy
- Trzy Korony (Sokolica 982 m n.p.m.) — najbardziej rozpoznawalny szczyt Pienin, ok. 4 h od Lubania przez Krościenko; widokowa platforma skalna; Pieniński Park Narodowy z obowiązkowym biletem wstępu
- Spływ Dunajcem — od Sromowiec Wyżnych do Szczawnicy lub Krościenka; ok. 3 h spływu tratwami flisackimi; jedna z najpiękniejszych rzecznych tras widokowych w Polsce; rezerwacja w sezonie obowiązkowa
- Szczawnica — uzdrowisko u ujścia Grajcarka do Dunajca; XIX-wieczna zabudowa sanatoryjna, pijalnie wód mineralnych, trasy rowerowe wzdłuż Dunajca
- Turbacz (1310 m n.p.m.) — najwyższy szczyt Gorców, ok. 3,5–4 h grzbietem GSB na zachód; schronisko PTTK i studencka chata SKPB; węzeł szlaków całego masywu
- Ochotnica Górna i Dolna — długie wsie-sołectwa w dolinie Ochotnicy, z charakterystyczną góralską architekturą i niezatłoczonymi trasami pieszymi i rowerowymi
- Zamek Czorsztyn i Niedzica — ok. 45 min samochodem przez Nowy Targ; gotycki zamek Dunin w Niedzicy z kolekcją tapiserii i ekspozycją o rzece Dunajec; ruiny zamku Czorsztyn po drugiej stronie jeziora zaporowego; przeprawa promem